Przejdź do treści

Kampanie na Facebooku i Instagramie

Po co mi reklamy na Facebooku?

Żeby o twojej firmie dowiedzieli się ludzie z okolicy, którzy właśnie szukają tego, co robisz – i od razu do ciebie napisali.

500 zł miesięcznie za prowadzenie kampanii + premia od wyników, którą ustalamy razem. Budżet na reklamy płacisz bezpośrednio Mecie. My nie doliczamy do niego ani złotówki.

Najpierw poczytam

Masz już profil na Facebooku. Po co jeszcze płacić za reklamy?

Bo post bez reklamy widzi dziś garstka twoich obserwujących. Nowych klientów z tego nie będzie – tamci już cię znają.

Docierasz do ludzi z okolicy

Nie do „całej Polski” ani do przypadkowych osób, które nigdy do ciebie nie przyjadą. Reklama trafia do ludzi w promieniu, który ma sens dla twojej firmy: kilku kilometrów od salonu albo całego powiatu, jeśli dojeżdżasz do klienta.

Klient pisze, a nie tylko lajkuje

Serduszka są miłe, ale rachunków nie płacą. Kampanię ustawiamy tak, żeby kończyła się wiadomością, telefonem albo wysłanym formularzem. To są ludzie, z którymi możesz się umówić.

Wiesz, ile kosztował każdy klient

Ulotka, baner czy ogłoszenie w lokalnej gazecie – nigdy nie wiesz, ile osób przez nie przyszło. Tutaj widać to czarno na białym: tyle wydaliśmy, tyle osób napisało, tyle kosztowało jedno zapytanie.

Ile to będzie mnie kosztowało?

Tak jak na stronie głównej – odpowiadamy od razu i bez „bezpłatnej wyceny”.

Koszt składa się z trzech części i żadnej nie chowamy w drobnym druku.

  1. 500 zł / mies.

    Stała opłata za prowadzenie kampanii. Cena końcowa – nie jesteśmy płatnikiem VAT.

  2. + premia od wyników

    Za każde pozyskane zapytanie albo procent od tego, co kampania wygenerowała. Model i stawkę ustalamy indywidualnie, bo inaczej liczy się klienta u fryzjera, a inaczej przy remoncie łazienki.

  3. + budżet od ~1500 zł / mies.

    To pieniądze na same wyświetlenia reklam. Płacisz je bezpośrednio Mecie, swoją kartą, na swoim koncie reklamowym. Nie przechodzą przez nas i nie doliczamy do nich marży.

Pewnie zastanawiasz się, czemu akurat taki podział i po co te 3 miesiące. Wyjaśniamy poniżej

pocomistrona?

rachunek za kampanię na FB i IG


  • Prowadzenie kampanii500,00 zł
  • Premia od wynikówustalamy razem
  • Budżet (płacisz Mecie)od ~1500 zł
  • Nasza marża od budżetu0,00 zł
  • VATnie doliczamy*
  • Minimalny okres3 miesiące
  • Konto reklamowetwoje
  • Raportyco 2 tygodnie
  • FakturaKSeF

Realnie od ~2000 zł / mies.

+ premia, kiedy przychodzą klienci


  • * Nie jesteśmy płatnikiem VAT, więc 500 zł to cena końcowa.
  • Wolimy napisać wprost, ile to realnie kosztuje, niż zaskoczyć cię po pierwszej fakturze.
  • Nagrania u ciebie wyceniamy osobno. Montaż materiału nagranego przez ciebie jest w cenie.

dziękujemy i zapraszamy :)

Dlaczego akurat tak?

Większość agencji bierze stałą kwotę i tyle. Czy reklama sprowadzi klientów, czy nie – rachunek jest ten sam. My podzieliliśmy to inaczej i poniżej tłumaczymy, dlaczego.

Stała opłata, bo praca jest stała

Kampania to nie „ustaw i zapomnij”. Co kilka dni sprawdzamy, które reklamy działają, wyłączamy te, które przepalają budżet, testujemy nowe teksty i grupy odbiorców. Ta praca jest taka sama, niezależnie od wyników w danym tygodniu – i za nią jest 500 zł.

Premia, bo gramy do jednej bramki

Resztę zarabiamy dopiero wtedy, gdy ty zarabiasz. Jeśli kampania nie przynosi zapytań, dostajemy tylko podstawę. To najprostszy sposób, żeby nasz interes był dokładnie taki sam jak twój: więcej klientów za mniej pieniędzy.

3 miesiące minimum, bo pierwszy miesiąc to nauka

Powiemy szczerze: pierwszy miesiąc rzadko wygląda tak, jak wyobrażasz sobie w głowie. System reklamowy Mety dopiero uczy się, komu pokazywać twoją reklamę, a my sprawdzamy, który tekst, zdjęcie i grupa ludzi działają najlepiej. Kampania to przede wszystkim optymalizacja i praca na danych, a na dane potrzeba chwili czasu.

Trzy miesiące chronią nas obu przed decyzją podjętą na emocjach po pierwszych dwóch tygodniach. Zwykle to właśnie w drugim i trzecim miesiącu widać, ile naprawdę kosztuje jeden klient.

Przecież na Facebooku jest przycisk „Promuj post”. Po co wy?

Jest – i do prostych rzeczy się nadaje.

Odbiorców, obszar i cel da się tam ustawić, więc reklama nie leci w ciemno. Tylko że takie skróty nie zawsze są najlepsze: promowany post kończy się na kliknięciu albo polubieniu, a stąd do klienta jest jeszcze kawałek drogi. Kampania, która sprowadza klientów, potrzebuje lejka – i dlatego prowadzimy ją tak:

  • Każdy etap mierzymy osobno, więc wiemy, gdzie ludzie odpadają – i co poprawić, zamiast zgadywać.
  • Ruch trafia tam, gdzie łatwo się odezwać: do krótkiego formularza w Mecie albo na stronę z jedną ofertą i jednym przyciskiem.
  • Co 2 tygodnie pokazujemy ci, ile kosztowało jedno zapytanie – i co z tym robimy dalej.
  1. Ruch

    Reklama pokazuje się ludziom z okolicy

  2. Formularz lub strona

    Krótki formularz w Mecie albo strona z jedną ofertą

  3. Kontakt

    Wiadomość albo telefon

  4. Klient

    Umawiacie się

tu zwykle kończy się „Promuj post”

Od kuchni, w skrócie. Jak to działa?

Zanim cokolwiek ustawimy, ustalamy jedną rzecz: co ma się wydarzyć, kiedy ktoś zobaczy twoją reklamę. Od tego zależy, jaką kampanię robimy. Są dwie drogi.

Kampania na zapytania

Klient ma się odezwać

Dla usług: fryzjer, mechanik, remonty, gabinet. Tu sprzedaż dzieje się w rozmowie, więc reklama ma sprowadzić wiadomość albo telefon.

  1. Ktoś z okolicy widzi reklamę

    Na Facebooku albo Instagramie, między postami znajomych.

  2. Pisze albo dzwoni

    Wiadomość na Messengerze lub WhatsAppie, telefon albo krótki formularz.

  3. Odpisujesz albo oddzwaniasz twoja część

    Najlepiej od razu. Tu wygrywa ten, kto odezwie się pierwszy.

  4. Umawiacie się

    Wizyta, wycena, zlecenie. Masz nowego klienta.

Kampania na sprzedaż

Klient ma od razu kupić

Dla produktów: sklep internetowy, vouchery, rzeczy, które da się kupić jednym kliknięciem. Tu reklama prowadzi prosto do koszyka.

  1. Ktoś widzi twój produkt

    Zdjęcie albo krótki film, z ceną na wierzchu.

  2. Klika i trafia do sklepu

    Na twoją stronę, prosto do tego produktu.

  3. Kupuje od razu

    Bez pisania i dzwonienia. Płaci i gotowe.

  4. Wysyłasz zamówienie twoja część

    A my pilnujemy, żeby kolejne przychodziły taniej.

Nie masz sklepu? Możemy go zrobić w ramach strony internetowej – 89 zł/mies. za stronę + 99 zł/mies. za sklep.

W kampanii na zapytania liczy się szybkość

Ktoś, kto zobaczył reklamę, często pisze do dwóch, trzech firm naraz. Zwykle wybiera tę, która odezwie się pierwsza – nie tę najtańszą ani nie tę z najładniejszą reklamą.

Odpisywanie na wiadomości i oddzwanianie to twoja część – nie możemy jej przejąć. Tylko ty znasz swój grafik, ceny konkretnych zleceń i to, co możesz klientowi obiecać.

Nie zostawiamy cię z tym samego. Nie wiesz, co odpisać albo jak rozmawiać z kimś, kto przyszedł z reklamy? Pytaj – podpowiemy.

Co dokładnie robimy za 500 zł?

W cenie:

  • Strategia kampanii (cel, grupy odbiorców, obszar i podział budżetu)
  • Podłączenie do twojego menedżera reklam (konto zostaje twoje)
  • Teksty reklam (w kilku wersjach do testów)
  • Scenariusz do nagrania i montaż (jeśli chcesz nagrać materiał sam)
  • Ustawienie i uruchomienie kampanii
  • Bieżąca optymalizacja (wyłączanie słabych reklam, testowanie nowych)
  • Raport co 2 tygodnie (koszty, wyniki i koszt jednego zapytania, opisane po ludzku)
  • Kontakt z nami (kiedy chcesz coś zmienić albo masz nową ofertę do wypromowania)

Grafiki i wideo – dwie drogi

wyceniane osobno

Nagrywamy u ciebie

Przyjeżdżamy, nagrywamy, montujemy. Wyceniamy osobno, bo dochodzi dojazd, czas na miejscu i montaż – a to zależy od tego, gdzie jesteś i czego potrzebujesz.

montaż w cenie

Nagrywasz sam

Wysyłamy ci prosty scenariusz: co nagrać, z jakiej strony i co powiedzieć. Nagrywasz telefonem, wysyłasz nam surowy materiał, a montaż robimy my – w cenie. Nie musisz umieć montować ani występować jak w telewizji – klienci z okolicy wolą zobaczyć prawdziwego ciebie niż stockowy uśmiech.

Do kampanii na zapytania nie potrzebujesz strony internetowej. Prowadzimy je niezależnie od tego, czy masz stronę od nas, od kogoś innego, czy nie masz jej wcale.

Ok, brzmi sensownie. Co dalej?

Od pierwszej wiadomości do działającej reklamy mija zwykle 7–14 dni. Krok po kroku:

  1. 1

    Piszesz do nas

    Krótko: czym się zajmujesz, skąd są twoi klienci i co chcesz reklamować. Umawiamy się na rozmowę i razem wybieramy, czy stawiamy na zapytania, czy na sprzedaż.

    ~30 minut twojego czasu

  2. 2

    Przygotowujemy strategię i materiały

    Cel, odbiorcy, teksty i scenariusz do nagrania – albo termin, kiedy przyjedziemy nagrywać. Ty tylko akceptujesz.

    7–14 dni, z twojej strony ~1 godzina

  3. 3

    Podłączamy się i startujemy

    Dostajemy dostęp do twojego menedżera reklam i uruchamiamy kampanię. Pokażemy ci, jak dodać nam dostęp – to kilka kliknięć.

    ~15 minut twojego czasu

  4. 4

    Optymalizujemy i raportujemy

    Co 2 tygodnie dostajesz konkretne liczby i informację, co zmieniamy i dlaczego.

    to już nasz czas

  5. 5

    Po 3 miesiącach siadamy do wyników

    Wiesz już, ile kosztuje jeden klient, i sam decydujesz, czy jedziemy dalej, zwiększamy budżet, czy kończymy.

Zapytaj o kampanię

Jeszcze się wahasz? Zjedź niżej – powiemy ci, kiedy lepiej się wstrzymać.

Kiedy lepiej się wstrzymać?

Wolimy ci to powiedzieć teraz, niż brać pieniądze za kampanię, która nie ma szans zadziałać.

  • Nie masz kiedy odpisywać ani oddzwaniać

    Reklama może sprowadzić wiadomości i telefony, ale jeśli odzywasz się po trzech dniach, klient jest już u konkurencji.

  • Nie masz wolnych terminów

    Jeśli grafik jest pełny na dwa miesiące do przodu, reklama tylko wydłuży kolejkę.

  • Budżet poniżej ~1500 zł miesięcznie

    Przy mniejszej kwocie system nie zbierze dość danych, żeby się czegoś nauczyć, a my nie będziemy mieli czego optymalizować.

  • Potrzebujesz wyników w tydzień

    Da się coś uruchomić szybko, ale tak jak pisaliśmy wyżej – dobra kampania rośnie na danych, a to trwa.

Jeśli któryś punkt pasuje do ciebie – napisz mimo to. Czasem wystarczy mała zmiana, żeby reklama miała sens, i chętnie podpowiemy, od czego zacząć.

Nie lubisz pisać maili? Wolisz porozmawiać?

Zostaw numer, a my oddzwonimy. Opowiesz, czym się zajmujesz, a my powiemy wprost, czy to ma u ciebie sens.

Bezpłatnie i bez zobowiązań.

Wolisz jednak napisać? kontakt@pocomistrona.pl

Jeszcze jakieś pytania?

Zebraliśmy te, które padają najczęściej.

Nie ma tu twojego pytania?
Napisz: kontakt@pocomistrona.pl

Czy muszę mieć stronę internetową?

Do kampanii na zapytania – nie. Reklama może kończyć się wiadomością na Messengerze czy WhatsAppie, telefonem albo formularzem wypełnianym od razu na Facebooku. Do kampanii sprzedażowej potrzebny jest sklep albo strona, na której da się kupić.

Czy odpisujecie na wiadomości i odbieracie telefony za mnie?

Nie. To twoja część – tylko ty znasz swój grafik, ceny konkretnych zleceń i to, co możesz obiecać klientowi. Ale jeśli nie wiesz, co odpisać albo jak rozmawiać z kimś, kto przyszedł z reklamy, pytaj śmiało. Podpowiemy.

Komu płacę budżet reklamowy?

Bezpośrednio Mecie, kartą podpiętą do twojego konta reklamowego. Te pieniądze nie przechodzą przez nas i nie doliczamy do nich żadnej marży.

Czyje jest konto reklamowe?

Twoje. My dostajemy do niego tylko dostęp. Jeśli kiedyś skończymy współpracę, odbierasz nam dostęp i zostają ci wszystkie kampanie i dane.

Dlaczego minimum 3 miesiące?

Bo pierwszy miesiąc to głównie nauka – zarówno dla systemu Mety, jak i dla nas. Prawdziwy koszt jednego klienta widać zwykle w drugim i trzecim miesiącu.

Jak działa premia od wyników?

Ustalamy razem stawkę za każde pozyskane zapytanie albo procent od tego, co kampania wygenerowała. Jaki model wybierzemy, zależy od twojej branży i tego, jak mierzysz sprzedaż.

Gwarantujecie wyniki?

Nie. Nikt uczciwy tego nie zrobi, bo na wynik wpływa też twoja oferta, cena i szybkość odpowiedzi. Dlatego część naszego wynagrodzenia zależy od efektów – jeśli nie działa, tracimy razem z tobą.

Mogę zwiększyć albo zmniejszyć budżet?

Tak, w każdej chwili. Byle nie poniżej ~1500 zł miesięcznie, bo wtedy kampania nie ma z czego się uczyć.

Muszę występować w filmach?

Nie musisz, ale warto. Wysyłamy scenariusz, więc wiesz, co powiedzieć, a montaż bierzemy na siebie. Krótki film z prawdziwą osobą zwykle działa lepiej niż najładniejsza grafika.

Co jest w raporcie?

Ile wydaliśmy, ile osób zobaczyło reklamę, ile napisało i ile kosztowało jedno zapytanie. Plus kilka zdań po ludzku: co działa, co wyłączamy i co testujemy dalej.

Czy dostanę fakturę?

Tak, za naszą obsługę wystawiamy fakturę w KSeF. Za budżet reklamowy fakturę wystawia bezpośrednio Meta.